mała chatka w górach skąpana w promieniach słońca, widok na rozpościerające się połoniny i kosz pełen pomysłów...

ODWIEDZINY







"RR u Tiny"


"Zapisy do 19 grudnia!!!"


"Candy zapisy do 13.12."


"Candy zapisy do 16.12."


"Świąteczna wymianka u Lucynki do 25.11."


"Broszka za 67"


"SAL z Madame w tle"


"Wędrująca książka"


"SAL u Renaty"


"Candy na dobry początek losowanie zawsze 01"


"Candy Candy losowanie zawsze 14"


"Candy do 21.12"


"Dostałam wyróżnienie"

Lubię czytać
Blog > Komentarze do wpisu

Kończę niedokończone.

Już jakiś czas temu zaczęłam parę rzeczy. Tradycyjnie coś w międzyczasie wypadło i trzeba było poczekać. No ale doczekały się i już pokazuję.

Hafcik kluczyka na swoim miejscu, wklejony na filcu, wykończony sznurkiem.

Zrobiłam gdzieś zdjątko skrzynki przed metamorfozą ale zawieruszyło się więc nie bedzie możliwości porównawczych. Mogę jedynie nadmienić, że była pomalowana na zielono z przecierką złotawą.

Teraz po piaskowaniu drewno wygląda jak zjedzone w różnych miejscach przez korniki, fajny efekt jeśli ktoś oczywiście lubi postarzanie.

Przez piaskowanie również podczas malowania każdy kawałek zachowuje się inaczej. Jeden błyszczy, drugi chłonie farbę jak dziki. W sumie prezentuje się to tak:

Na kluczyku przyszyłam przeźroczyste koraliki, nie za bardzo je widać ale inaczej uchwycić nie mogłam.

Wykorzystania doczekał się również hafcik biustonosika.

Miał być woreczek na bieliznę i jest. Tak więc w podróż można już ruszać i upakować co potrzeba.

Jest spory więc troszkę się zmieści.

Hafcik na żółtej kanwie, naszyty na grube płótno w naturalnym kolorze. Wszystko wykończone czarną wstążką i dodatek w postaci różyczki-żółtej.

Na dokładkę strzeliłam sobie zakładkę.

Przyszły zamówine przydaśki a w tym i zakładeczka.

Pomodziłam cosik również z koralików. Takie trzy w jednym lub opcja trzy oddzielnie. Jak kto woli i jak komu w danej chwili pasuje. 

Wszystko w kawowo-żółtych odcieniach. Takia letnia namiastka.

Tak oto wyglądają moje pokończone prace. Wiele tego nie ma ale wreszcie mogę z czystym sumieniem zabrać się za coś nowego.

wtorek, 24 maja 2011, prawdziwadoris
Pozdrawiam Wszystkich Odwiedzających mój blog...

Polecane wpisy

  • Pożegnanie

    Nastąpiła wreszcie ta chwila, że trzeba się pożegnać. Może jeszcze tu zajrzę. Jednak częściej chyba mnie spotkacie pod tym adresem . Zapraszam wszystkich w moje

  • Zauroczona

    Komin dla córki prezentowany wcześniej zrobiony na podstawie Sabriny

  • komin na tapecie...

    Sabrina wydanie specjalne 3/2007 właśnie tam zobaczyłam ażur, który mnie zauroczył i dzięki temu powstał prezent dla córki...nadal jestem zauroczona tym wzorem

Komentarze
aneladgam
2011/05/24 20:59:08
Bardzo podoba mi się zarówno wykonanie samych haftów, jak i Twoje wykorzystanie! Przy remoncie przedpokoju, za jakieś 100 lat, też sobie taką skrzyneczkę na klucze walnę ;)

PS Dostałam dziś swoją paczkę z wymianki książkowej, nie mam namiarów na ofiarodawczynię, więc informuję Ciebie :)
-
piegucha
2011/05/25 04:04:11
A możesz wyjaśnić na czym polega takie piaskowanie? Bo interesująco się nazywa:P Woreczek na bieliznę super! Coraz bardziej mam ochotę na zrobienie woreczka, ale do maszyny daleko:(
Pozdrawiam
Anka
-
2011/05/25 07:49:14
Spory zasób zdjęć pokończonymi pracami. Podoba mi się pomysł z tą skrzynką na klucze. A woreczek bardzo praktyczna rzecz, ten, który od Ciebie dostałam spełnił nadzwyczajnie swoje zadanie!
-
2011/05/25 09:40:22
Ile tu tego!:) Same śliczności:) A bransoletka cudowna, w pięknych kolorkach, moich ulubionych. Pozdrawiam serdecznie;))))