mała chatka w górach skąpana w promieniach słońca, widok na rozpościerające się połoniny i kosz pełen pomysłów...
| < Sierpień 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      
O autorze

ODWIEDZINY







"RR u Tiny"


"Zapisy do 19 grudnia!!!"


"Candy zapisy do 13.12."


"Candy zapisy do 16.12."


"Świąteczna wymianka u Lucynki do 25.11."


"Broszka za 67"


"SAL z Madame w tle"


"Wędrująca książka"


"SAL u Renaty"


"Candy na dobry początek losowanie zawsze 01"


"Candy Candy losowanie zawsze 14"


"Candy do 21.12"


"Dostałam wyróżnienie"

Lubię czytać

Galeria

wtorek, 24 maja 2011

Już jakiś czas temu zaczęłam parę rzeczy. Tradycyjnie coś w międzyczasie wypadło i trzeba było poczekać. No ale doczekały się i już pokazuję.

Hafcik kluczyka na swoim miejscu, wklejony na filcu, wykończony sznurkiem.

Zrobiłam gdzieś zdjątko skrzynki przed metamorfozą ale zawieruszyło się więc nie bedzie możliwości porównawczych. Mogę jedynie nadmienić, że była pomalowana na zielono z przecierką złotawą.

Teraz po piaskowaniu drewno wygląda jak zjedzone w różnych miejscach przez korniki, fajny efekt jeśli ktoś oczywiście lubi postarzanie.

Przez piaskowanie również podczas malowania każdy kawałek zachowuje się inaczej. Jeden błyszczy, drugi chłonie farbę jak dziki. W sumie prezentuje się to tak:

Na kluczyku przyszyłam przeźroczyste koraliki, nie za bardzo je widać ale inaczej uchwycić nie mogłam.

Wykorzystania doczekał się również hafcik biustonosika.

Miał być woreczek na bieliznę i jest. Tak więc w podróż można już ruszać i upakować co potrzeba.

Jest spory więc troszkę się zmieści.

Hafcik na żółtej kanwie, naszyty na grube płótno w naturalnym kolorze. Wszystko wykończone czarną wstążką i dodatek w postaci różyczki-żółtej.

Na dokładkę strzeliłam sobie zakładkę.

Przyszły zamówine przydaśki a w tym i zakładeczka.

Pomodziłam cosik również z koralików. Takie trzy w jednym lub opcja trzy oddzielnie. Jak kto woli i jak komu w danej chwili pasuje. 

Wszystko w kawowo-żółtych odcieniach. Takia letnia namiastka.

Tak oto wyglądają moje pokończone prace. Wiele tego nie ma ale wreszcie mogę z czystym sumieniem zabrać się za coś nowego.

20:43, prawdziwadoris , Galeria
Link Komentarze (4) »
piątek, 18 lutego 2011

Komin dla córki prezentowany wcześniej zrobiony na podstawie Sabriny



12:24, prawdziwadoris , Galeria
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 13 lutego 2011

Sabrina wydanie specjalne 3/2007 właśnie tam zobaczyłam ażur, który mnie zauroczył i dzięki temu powstał prezent dla córki...nadal jestem zauroczona tym wzorem i jak tylko skończę poprawiać zimową wersję komina w kolorze śliwkowym, zabieram się za szal i zarękawki dla siebie....

11:12, prawdziwadoris , Galeria
Link Dodaj komentarz »