mała chatka w górach skąpana w promieniach słońca, widok na rozpościerające się połoniny i kosz pełen pomysłów...
| < Październik 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
            1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31          
O autorze

ODWIEDZINY







"RR u Tiny"


"Zapisy do 19 grudnia!!!"


"Candy zapisy do 13.12."


"Candy zapisy do 16.12."


"Świąteczna wymianka u Lucynki do 25.11."


"Broszka za 67"


"SAL z Madame w tle"


"Wędrująca książka"


"SAL u Renaty"


"Candy na dobry początek losowanie zawsze 01"


"Candy Candy losowanie zawsze 14"


"Candy do 21.12"


"Dostałam wyróżnienie"

Lubię czytać

Takie życie

sobota, 10 grudnia 2011

Nastąpiła wreszcie ta chwila, że trzeba się pożegnać.

Może jeszcze tu zajrzę.

Jednak częściej chyba mnie spotkacie pod tym adresem.

Zapraszam wszystkich w moje nowe miejsce.

:):):)

19:14, prawdziwadoris , Takie życie
Link Komentarze (4) »
wtorek, 01 listopada 2011

Zupełnie bez słów....


14:22, prawdziwadoris , Takie życie
Link Komentarze (2) »
sobota, 29 października 2011

Już jesień niestety albo i stety.

Dziś zmiana czasu i krótki dzień.

Jakoś szkoda lata ale czas nieuchronnie biegnie i wpływu na to nie ma nikt.

Metoda na smutki jesieni to troszkę ja obfotografować.

Ziemia usłana już kołderką z liści ale jeszcze czasem można znaleźć coś zielonego.

:)

Na osłodę jesiennego życia i rozjaśnienie kolorami moja pierwsza bombka.


18:00, prawdziwadoris , Takie życie
Link Komentarze (3) »
sobota, 22 października 2011

Powoli wychodzę na prostą i nadrabiam wszystkie zaległości.

A i pogoda mi sprzyja, bo nastraja do wszelakich prac.

I tak dziś dotarłam do sklepu gdzie zakupiłam wszystko co brakujące, zarówno w materii robótkowej jak i odzieżowej.

Teraz poświęcam się już tylko pracom domowym, a co z nich wyjdzie pokaże niebawem. Taka słodka tajemnica.

Również w kwestii przesyłkowej wszystko dziś przygotowałam i na RR-kawowy, który już miał lecieć jakiś czas temu, jak i na zabawę domkowo-breloczkową organizowaną przez CyberJulkę.

A, że wielkimi krokami nadchodzą urodziny mojej starszej córy, toteż mam tylko tydzień na przygotowanie niespodzianki, więc i na tym polu trzeba się śpieszyć.

Wieczorkiem wrzucę zdjęcia moich mulinowych poczynań.

:):):)

Dzięki za każde miłe słowo.

16:09, prawdziwadoris , Takie życie
Link Komentarze (1) »
wtorek, 04 października 2011

Tak mało czasu a tak wiele chęci do zrobienia nowych rzeczy.

Początek roku szkolnego jest bardzo intensywny, nowe zajęcia pozalekcyjne dają się we znaki.

Wcale nie pomaga krótszy dzień, a co dopiero będzie po zmianie czasu, nawet myśleć mi się nie chce.

Mój obecny stan to totalne wypompowanie.

Potrzeba mi energii!!!

:) :) :)


19:36, prawdziwadoris , Takie życie
Link Komentarze (2) »
poniedziałek, 26 września 2011

Myślę i myślę i martwi mnie sprawa przesyłki do Dorotki. Pozostałe przesyłki z zabawy "podaj dalej" już dawno są na miejscu. Natomiast nie wiem co z niespodzianką dla Doroty. 

Czyżby nasza kochana PP zapomniała o jej doręczeniu?

Od 31 sierpnia to już sporo czasu i wody w rzece upłynęło.

I co tu robić???

 

:(  :(  :(

19:41, prawdziwadoris , Takie życie
Link Komentarze (5) »
środa, 07 września 2011

Ciepły weekend za nami, jest co powspominać. Na razie pogoda się popsuła więc może wspominać trzeba będzie dłużej, bo nadchodzący może trzeba będzie stacjonować w domciu.

Ale nad tym będziemy się zastanawiać za dwa dni a tym czasem:

zapraszam z nami do zoo w Chorzowie.

Przed nami długa droga i ambitny plan pokonania calutkiego zoo według mapki.

Tak też poczyniliśmy i alejka za alejką wędrowaliśmy oglądając.

Dziecko "typu" młodsze co i rusz bliżej zaznajamiało się ze zwierzyną, a ja tylko patrzyłam czy aby ma jeszcze wszystkie kończyny w całości.

Śliczne kudłaczki przeróżnej wielkości.

A wszystkie jakoś dziwnie kolorystycznie podobne do mojego dziecka  :)

Wniosek- ma barwy ochronne wiosenno-letnie.

Małpy z nami nie chciały pozować nie wiedzieć czemu.

Były i miśki - ulubieńcy tłumów.

Oczywiście nie obyło się bez obejścia doliny dinozaurów.

Fotki przy każdym to standard ale nie będę was zamęczać.

Najpierw było trochę strachu ale potem nastąpił  przełom i pełna komitywa z kamiennymi...

 

Najkrótsza relacja jaką udało mi się w pigułce zamieścić coby czytelników nie zanudzić.

 

Do zobaczenia za rok w naszym zoo!!

17:53, prawdziwadoris , Takie życie
Link Komentarze (3) »
czwartek, 25 sierpnia 2011

Bez względu na sytuację podczas malowania zaglądałam do Was zaciekawiona co nowego zamieściłyście.

Chciałam sobie jakoś wynagrodzić moją przymusową bezczynność robótkową. 

Ale na oddech też trzeba było znaleźć miejsce i czas, więc pozwiedzaliśmy troszkę i pokazaliśmy dziewczynkom ciekawe miejsca.

Zatem ruszamy na wyprawę.

Miejsce pierwsze:

Przygotować się do temp. 9 stopni Celcjusza.

Witamy w Jaskini Raj.

Dalej już niestety bez aparatu.

A po wyjściu w dalszą drogę.

I wyłania się już obiekt do zwiedzania.

Zanim wybudowany został Wersal był to największy w Europie zamek.

Zamek Krzyżtopór w Ujeździe.

Krótki taniec. Może to i sala balowa kiedyś była?

Kto wie?

Obiekt częściowo w remoncie.

Dalej jedziemy.

Śliczny kompleks pałacowy w Kurozwękach.

Jest i mini zoo.

Oraz pierwsza założona w Polsce hodowla bizonów.

Czas wracać.

Kto przetrwał wycieczkę musi przybić piątkę z naszą ekipą.

 

Pozdrawiam wszystkich odwiedzających.

Wracam kończyć remoncik i niebawem będę częstszym bywalcem swego bloga.

:)

20:32, prawdziwadoris , Takie życie
Link Komentarze (7) »
 
1 , 2 , 3